Jak to działa Automatyzacja Cennik Demo Blog FAQ

Sprzedaż wierzytelności: giełda długów, ile procent dostaniesz i kiedy lepiej windykować

W skrócieTL;DR

Sprzedaż wierzytelności to cesja z art. 509 KC: przenosisz dług na kupującego, zwykle bez zgody dłużnika, i dostajesz gotówkę od ręki, ale zawsze poniżej nominału. Świeża, bezsporna faktura B2B wobec wypłacalnego kontrahenta warta jest orientacyjnie 60 do 90% wartości, dług sprzed dwóch lat po bezskutecznej egzekucji zwykle 10 do 20%. Dlatego kolejność ma znaczenie: najpierw windykacja polubowna, w której odzyskujesz 100% kwoty, a sprzedaż dopiero dla tego, czego odzyskać się nie da.

Cesja: art. 509 KC · PCC 1% płaci kupujący · Sprzedaż nie przerywa przedawnienia · Abonament od 149 zł/mc · Stan na lipiec 2026

Posłuchaj na żywo

Zanim oddasz 40% nominału

Wciel się w dłużnika i naciśnij „Rozpocznij rozmowę”. Tak Windykator.ai dzwoni po polsku, przypomina o fakturze i ustala termin zapłaty. Faktura odzyskana polubownie zostaje w firmie w całości, bez dyskonta dla kupującego długi.

SYGN. AKT WND/2026/0042 · DEMO NA ŻYWO

To prawdziwa rozmowa: AI mówi po polsku i reaguje na to, co powiesz. Rozmowa demonstracyjna, nie dzwonimy do nikogo bez Twojej zgody.

Bez zgody dłużnika Zakaz cesji: art. 514 KC VAT: co do zasady poza PCC 1% Giełda długów to nie BIG Stan na lipiec 2026

Cena długu

Sprzedaż wierzytelności: ile procent nominału realnie dostaniesz

Żaden przepis nie ustala ceny wierzytelności. Kupujący płaci tyle, ile jego zdaniem uda mu się odzyskać, minus jego marża i ryzyko. Dlatego cena spada wraz z wiekiem długu, a rośnie razem z jakością dokumentacji. Poniższe przedziały to obserwacje rynkowe zbierane z ofert skupu wierzytelności, nie zaś stawki ustawowe, i traktuj je wyłącznie orientacyjnie.

Wycena wierzytelnościPrzedziały rynkowe
Stan wierzytelności Orientacyjna cena Dlaczego tyle Co robić zamiast tego
Faktura B2B kilka tygodni po terminie, bezsporna, komplet dokumentów, dłużnik działa 60 do 90% Kupujący widzi realną szansę na szybką zapłatę bez sądu Windykuj sam. Tu odzyskasz 100%, a nie 70%
Dług kilkumiesięczny, wysłane wezwanie, dłużnik zwleka, ale odpowiada 30 do 60% Rośnie ryzyko sporu i kosztów sądowych Telefon i wezwanie z odsetkami zwykle jeszcze działają
Dług około dwuletni, wpis w BIG, dłużnik unika kontaktu 10 do 20% Prawdopodobny pozew, egzekucja i długie czekanie Rozważ pozew w EPU: opłata to 1,25% wartości sporu
Po bezskutecznej egzekucji, dłużnik widoczny w KRZ kilka procent Komornik nie znalazł majątku, kupujący liczy na przyszłość Sprzedaj albo odpisz. Windykacja już nie pomoże
Wierzytelność sporna, brak podpisanego protokołu albo umowy często odmowa skupu Kupujący nie chce prowadzić Twojego procesu Najpierw zbierz dowody, potem wracaj do sprzedaży

Przedziały pochodzą z publicznych materiałów firm skupujących wierzytelności i portali branżowych, stan na lipiec 2026. Cena zawsze jest wynikiem negocjacji, a na tej samej fakturze dwóch kupujących potrafi się różnić o kilkanaście punktów procentowych. Tabela ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej ani podatkowej.

Widać z tego jedną rzecz, którą kupujący długi doskonale rozumieją, a wierzyciele zwykle odkrywają za późno: wartość wierzytelności zjada czas. Faktura, o którą nikt się nie upomniał przez rok, jest warta ułamek tego, co była warta w trzydziestym dniu po terminie. Dlatego pierwsza decyzja przy niepłaconej fakturze nie brzmi „sprzedać czy nie”, tylko „czy w ogóle ktoś się o nią dzisiaj upomniał”. Tym zajmuje się automatyczna windykacja, która przypomina, dzwoni i wysyła wezwania od pierwszego dnia zwłoki.

Uczciwe porównanie

Sprzedać dług czy go odzyskać

Windykator.ai nie skupuje wierzytelności, więc możemy powiedzieć wprost, kiedy sprzedaż jest lepsza od naszego programu. Poniżej trzy realne drogi, z ich mocnymi stronami i z tym, co każda naprawdę kosztuje.

Kryterium Windykacja programem Sprzedaż wierzytelności Firma windykacyjna
Ile zostaje w firmie Cała kwota plus odsetki, minus stały abonament Od kilku do kilkudziesięciu procent nominału Kwota minus prowizja od sukcesu, zwykle 5 do 25%
Kiedy masz pieniądze Gdy dłużnik zapłaci, zwykle w kilka tygodni Od razu po zawarciu umowy cesji Gdy dłużnik zapłaci, po rozliczeniu prowizji
Kto ponosi ryzyko Ty. Dłużnik może nie zapłacić Kupujący, jeśli nie odpowiadasz za wypłacalność Ty. Zwykle nie ma opłaty przy braku efektu
Relacja z klientem Do uratowania, ton kontrolujesz sam Kończy się. Windykuje kto inny, Twoim kosztem wizerunkowym Zwykle się kończy
Świeża faktura B2B Najlepszy wybór. Skuteczność polubowna jest wysoka Strata. Oddajesz dyskonto za dług, który sam odzyskasz Drogo jak na łatwą sprawę
Dług po bezskutecznej egzekucji Program nic tu nie zmieni Najlepszy wybór. Zamieniasz papier na gotówkę Rzadko przyjmą taką sprawę
Skutki podatkowe Brak. Odzyskujesz swój przychód Strata w KUP tylko na warunkach z art. 16 ust. 1 pkt 39 CIT Prowizja jest kosztem

Wniosek jest niewygodny dla obu stron rynku. Wierzytelność, którą kupujący chce kupić najchętniej, to dokładnie ta, której nie powinieneś sprzedawać, bo sam ją odzyskasz w całości. A ta, której chcesz się pozbyć najbardziej, jest dla niego warta grosze. Sprzedaż wierzytelności ma sens jako ostatni krok, nie pierwszy: po windykacji polubownej, a często dopiero po windykacji sądowej i bezskutecznej egzekucji. Koszt zewnętrznej usługi rozkładamy na czynniki pierwsze przy firmie windykacyjnej i jej prowizji.

Jak to zrobić

Cesja wierzytelności krok po kroku

Sprzedaż długu odbywa się przez przelew wierzytelności, potocznie zwany cesją. Kodeks cywilny reguluje go w art. 509 i następnych, a cała procedura mieści się w czterech krokach. Ta strona odpowiada na pytanie handlowe: komu sprzedać dług i ile realnie za niego dostaniesz. Sam instrument prawny, czyli umowa cesji wierzytelności, jej treść, zgoda dłużnika, zawiadomienie o przelewie oraz rozliczenie PCC i VAT, ma osobne, szczegółowe omówienie.

01

Sprawdź, czy wolno Ci sprzedać

Art. 509 par. 1 KC pozwala przenieść wierzytelność bez zgody dłużnika. Zajrzyj jednak do umowy: zakaz cesji potrafi zablokować transakcję. Jeżeli jesteś MŚP, a dłużnikiem jest duży przedsiębiorca, który spóźnił się z zapłatą, zakaz cesji staje się wobec Ciebie bezskuteczny (art. 9a ustawy o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom).

02

Zbierz dowody istnienia długu

Umowa, faktura, protokół odbioru, korespondencja, potwierdzenie doręczenia wezwania. Im pełniejsza teczka, tym wyższa cena.

03

Podpisz umowę przelewu

Umowa sprzedaży wierzytelności wskazuje dług, cenę i moment przejścia. Kupujący płaci od niej PCC w stawce 1%.

04

Zawiadom dłużnika

Do zawiadomienia zapłata do rąk starego wierzyciela jest skuteczna wobec nabywcy (art. 512 KC). Zawiadomienie wysyła zwykle zbywca.

Trzy pułapki, które kosztują najwięcej
  • Zakaz cesji nie zawsze działa. Gdy wierzytelność jest stwierdzona pismem, umowne zastrzeżenie, że przelew wymaga zgody dłużnika, jest skuteczne wobec kupującego tylko wtedy, gdy samo pismo o tym zastrzeżeniu wspomina, albo gdy kupujący o nim wiedział (art. 514 KC).
  • Odpowiadasz za istnienie długu, nie za wypłacalność dłużnika. Art. 516 KC mówi jasno: zbywca ręczy, że wierzytelność mu przysługuje. Za to, czy dłużnik ma z czego zapłacić, odpowiada tylko wtedy, gdy sam wziął to na siebie w umowie. Nie podpisuj takiego zapisu bez wyceny ryzyka.
  • Sprzedaż nie zatrzymuje zegara przedawnienia. Cesja zmienia wierzyciela i nic poza tym. Jeżeli faktura przedawnia się za dwa miesiące, kupujący to wie i zapłaci odpowiednio mniej. Bieg przerywa dopiero pozew, wniosek do komornika albo uznanie długu.

Terminy liczą się tu bardziej, niż większość firm zakłada: sprzedawca towaru w ramach swojej działalności ma tylko dwa lata (art. 554 KC), a nie standardowe trzy. Kiedy dokładnie Twoja faktura traci moc, sprawdzisz przy przedawnieniu faktury. Sprzedaż jest zawsze ostatnim wyjściem: przy stałej współpracy taniej wychodzi wcześniejsze zabezpieczenie wierzytelności, bo weksel i poręczenie nie kosztują nic, a hipoteka daje pierwszeństwo, którego cesja nie da.

VAT, PCC, CIT

Sprzedaż wierzytelności a podatki

Trzy podatki i trzy różne odpowiedzi. Poniższe zasady dotyczą typowej sprzedaży własnej wierzytelności handlowej przez przedsiębiorcę. Przy nietypowych konstrukcjach, zwłaszcza gdy kupujący świadczy w istocie usługę ściągania długów, kwalifikacja bywa inna, więc konkretną transakcję warto skonsultować z doradcą podatkowym.

VAT

Co do zasady poza VAT

Zbywając własną wierzytelność, nie świadczysz usługi, tylko rozporządzasz prawem majątkowym. Sprzedaż nie podlega VAT. Fundamentem tej wykładni jest wyrok TSUE w sprawie C-93/10 GFKL z 27 października 2011 roku: kupujący dług poniżej wartości nominalnej, na własne ryzyko, nie wykonuje odpłatnej usługi na rzecz sprzedającego.

PCC

1%, płaci kupujący

Skoro transakcja jest poza VAT, wchodzi podatek od czynności cywilnoprawnych. Umowa sprzedaży prawa majątkowego to 1% podstawy, a obowiązek podatkowy ciąży na kupującym (art. 4 pkt 1 ustawy o PCC). Kupujący składa PCC-3 i płaci podatek w ciągu 14 dni. Sprzedający nie płaci tu nic.

CIT lub PIT

Strata w kosztach, ale z limitem

Art. 16 ust. 1 pkt 39 ustawy o CIT pozwala zaliczyć stratę ze zbycia wierzytelności do kosztów, ale tylko gdy wierzytelność zarachowałeś wcześniej jako przychód należny, i wyłącznie do wysokości tej zarachowanej kwoty, czyli netto, bez VAT. Sam VAT należny nie był przychodem, więc nie odzyskasz go tą drogą.

Praktyczny wniosek dla księgowości: sprzedając fakturę na 100 000 zł brutto (81 300 zł netto) za 30 000 zł, realna strata podatkowa nie sięga pełnych 70 000 zł, bo limit wyznacza kwota zarachowana wcześniej jako przychód należny. Zanim policzysz oszczędność podatkową, policz kwotę netto. A zanim w ogóle dojdzie do sprzedaży, sprawdź, czy dłużnik na pewno nie zapłaci: kilkanaście automatycznych przypomnień i jeden telefon kosztują ułamek tego dyskonta.

Jest jeszcze jeden skutek cesji, o którym łatwo zapomnieć przy negocjowaniu ceny. Zbycie wierzytelności zamyka drogę do ulgi na złe długi, bo jednym z jej warunków jest to, że należność nie została uregulowana ani zbyta. Jeżeli od terminu zapłaty minęło już 90 dni, policz najpierw, ile odzyskasz z podatków, korzystając z ulgi na złe długi w VAT, CIT i PIT, a dopiero potem porównaj tę kwotę z ofertą kupującego. Kolejność decyzji ma tu realną cenę.

Sprzedaż długu jest zwykle ostatnią z rozważanych dróg, bo oznacza zgodę na wypłatę poniżej nominału. Zanim ją wybierzesz, sprawdź prostszą rzecz: czy dłużnik sam czegoś od Ciebie nie kupuje. Jeżeli jesteście wobec siebie jednocześnie dłużnikiem i wierzycielem, kompensata należności umarza obie faktury do wysokości niższej z nich jednym pismem, bez ceny, bez kupującego i bez zgody drugiej strony.

Giełda długów

Giełda długów: co to jest i czy jest legalna

Giełda długów to serwis, w którym wierzyciel publikuje ogłoszenie o sprzedaży wierzytelności, a kupujący składają oferty. Jest legalna, bo opiera się na cesji z art. 509 KC: skoro możesz sprzedać dług bez zgody dłużnika, możesz też publicznie poszukać na niego nabywcy. Publikacja danych dłużnika odbywa się na podstawie prawnie uzasadnionego interesu wierzyciela (art. 6 ust. 1 lit. f RODO), z zachowaniem zasady minimalizacji: ogłoszenie ma zawierać tyle danych, ile trzeba do identyfikacji długu, i ani jednej więcej.

RozróżnienieGiełda kontra BIG

Wiele artykułów w sieci myli te dwie rzeczy, a różnica jest zasadnicza.

  • Giełda długów to rynek: ogłaszasz dług na sprzedaż. Nie ma tu ustawowego progu kwotowego ani wymogu wcześniejszego ostrzeżenia listem poleconym, choć wysłanie wezwania przed publikacją jest rozsądne i wzmacnia Twoją pozycję.
  • Rejestr dłużników prowadzony przez BIG (KRD, BIG InfoMonitor, ERIF) to instytucja z ustawy z 9 kwietnia 2010 r. o udostępnianiu informacji gospodarczych. Wpis przedsiębiorcy wymaga co najmniej 500 zł zaległości, 30 dni wymagalności i wezwania listem poleconym z ostrzeżeniem, wysłanego miesiąc wcześniej.
  • Żadne z nich nie przerywa przedawnienia. Ani ogłoszenie na giełdzie, ani wpis do rejestru. Bieg przerywa tylko czynność z art. 123 KC.

Warunki wpisu do rejestru dłużników rozkładamy na czynniki pierwsze w artykule o wpisie dłużnika do KRD.

Efekt ubocznyPo co to naprawdę

Większość wierzycieli wystawia dług na giełdzie nie po to, żeby go sprzedać, tylko po to, żeby dłużnik zobaczył ogłoszenie i zapłacił. To działa, bo publiczna informacja o długu jest dla firmy kosztowna: widzą ją kontrahenci, banki i partnerzy sprawdzający wiarygodność.

Ta sama logika stoi za wezwaniem z ostrzeżeniem o wpisie do rejestru. Konsekwentny, udokumentowany nacisk działa lepiej niż jednorazowy gest. Dlatego zanim opublikujesz dane dłużnika, przejdź całą ścieżkę: przypomnienie, telefon, wezwanie do zapłaty z odsetkami. Zwykle kończy się ona zapłatą, a nie sprzedażą wierzytelności za 20% wartości.

Zobacz też, jak wygląda cała kolejność kroków przy odzyskiwaniu należności.

Jak to działa

Jak Windykator.ai podnosi wartość Twojej wierzytelności

Nie skupujemy długów. Robimy coś, co zwykle jest warte więcej: doprowadzamy do tego, że dłużnik płaci sam, a jeżeli i tak zdecydujesz się sprzedać, oddajesz kupującemu teczkę, za którą zapłaci więcej.

01

Przypomnienia od pierwszego dnia

SMS i e-mail wychodzą według Twojego harmonogramu, z aktualną kwotą i naliczonymi odsetkami. Większość faktur kończy się tutaj.

02

Telefon AI po polsku

Voicebot dzwoni, pyta o powód opóźnienia i zapisuje deklarację terminu. Nagranie i transkrypcja zostają w aktach sprawy.

03

Wezwanie do zapłaty z odsetkami

Program generuje wezwanie z wyliczeniem odsetek i rekompensatą, a doręczenie dokumentuje. To ono podnosi cenę długu przy cesji.

04

Komplet dowodów

Historia kontaktu, doręczenia, deklaracje dłużnika. Ten sam plik zasila pozew w e-sądzie albo negocjacje z kupującym wierzytelność.

Uczciwie: jeżeli dłużnik nie ma majątku, żaden program go nie stworzy. W takiej sprawie sprzedaż wierzytelności albo odpisanie jej w koszty jest rozsądniejsze niż kolejne miesiące telefonów. Program ma sens tam, gdzie dłużnik może zapłacić, tylko na razie płaci komuś innemu. Jak ustawić kolejność kontaktów, opisujemy przy przypomnieniu o płatności, a jak pilnować terminów, przy monitoringu należności.

Dla kogo

Kto rozważa sprzedaż wierzytelności

Producenci i hurtownie

Duży portfel faktur na odroczony termin. Pojedyncze złe długi warto sprzedać, resztę pilnować automatycznie.

Firmy transportowe

Roszczenia z przewozu przedawniają się po roku. Tu liczy się tempo, a nie szukanie kupca.

Budownictwo

Wysokie kwoty, długie spory o zakres robót. Sporna wierzytelność jest trudna do sprzedania bez dowodów.

Biura rachunkowe

Rozliczają cesje klientów. Kluczowe są PCC po stronie kupującego i limit straty w kosztach.

Firmy usługowe i agencje

Wiele mniejszych faktur. Sprzedaż pojedynczego długu rzadko się kalkuluje, automatyzacja tak.

E-commerce B2B

Setki drobnych należności. Sprzedaż portfela bywa sensowna dopiero przy masie nieściągalnych spraw.

Branżowe reguły potrafią wywrócić rachunek. Przewoźnik ma na roszczenie rok, wykonawca robót budowlanych trzy lata, a sprzedawca towaru w ramach działalności dwa. Szczegóły znajdziesz przy windykacji w transporcie, windykacji w budownictwie i windykacji dla e-commerce.

Najczęstsze pytania

Sprzedaż wierzytelności: pytania i odpowiedzi

Ceny nie ustala żadna ustawa, więc wszystko zależy od jakości długu. Świeża, bezsporna i dobrze udokumentowana faktura B2B wobec wypłacalnego kontrahenta sprzedaje się orientacyjnie za 60 do 90% nominału. Dług sprzed dwóch lat, z wpisem w BIG i bezskuteczną egzekucją, to zwykle 10 do 20%. Bardzo stare, słabo udokumentowane wierzytelności bywają wyceniane na kilka procent. To przedziały rynkowe, nie gwarancja.

Co do zasady nie. Zgodnie z art. 509 par. 1 Kodeksu cywilnego wierzyciel może przenieść wierzytelność na osobę trzecią bez zgody dłużnika, chyba że sprzeciwia się to ustawie, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania. Zgoda dłużnika jest potrzebna dopiero wtedy, gdy w umowie znalazł się zakaz cesji, ale i ten zakaz ma dziś wyjątek: od 24 stycznia 2023 r. umowne zastrzeżenie wyłączające albo ograniczające przelew wierzytelności pieniężnej jest bezskuteczne, jeżeli wierzycielem jest mikroprzedsiębiorca, mały albo średni przedsiębiorca, dłużnikiem duży przedsiębiorca, a zapłata nie nastąpiła w umówionym terminie (art. 9a ustawy o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych). Reguły tej nie stosuje się, gdy dłużnikiem jest podmiot publiczny. Dłużnika trzeba jednak zawiadomić o przelewie.

Giełda długów to internetowy serwis z publicznymi ogłoszeniami o sprzedaży wierzytelności. Wierzyciel wystawia dług na sprzedaż, a zainteresowani kupujący składają oferty. Podstawą prawną obrotu jest cesja z art. 509 KC. Giełda długów to nie to samo co rejestr dłużników prowadzony przez biuro informacji gospodarczej, takie jak KRD czy BIG InfoMonitor, bo BIG działa na podstawie odrębnej ustawy i ma własne, sztywne warunki wpisu.

Sprzedaż własnej wierzytelności przez wierzyciela co do zasady nie podlega VAT, bo zbywca nie świadczy usługi, tylko rozporządza swoim prawem majątkowym. Potwierdza to linia orzecznicza oparta na wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie C-93/10 GFKL z 27 października 2011 roku. Skoro transakcja nie jest objęta VAT, umowa sprzedaży wierzytelności podlega zwykle podatkowi od czynności cywilnoprawnych w stawce 1%, który płaci kupujący.

Tak, ale w ograniczonym zakresie. Zgodnie z art. 16 ust. 1 pkt 39 ustawy o CIT strata z odpłatnego zbycia wierzytelności jest kosztem uzyskania przychodu tylko wtedy, gdy wierzytelność została wcześniej zarachowana jako przychód należny, i tylko do wysokości tej zarachowanej kwoty, czyli wartości netto bez VAT. Wierzytelność, której nigdy nie ujęto w przychodach, nie da się rozliczyć w ten sposób.

Nie. Cesja zmienia tylko osobę wierzyciela, a termin przedawnienia biegnie dalej tak, jakby nic się nie stało. Przerwać go może wyłącznie czynność z art. 123 KC: pozew albo wniosek do e-sądu, wniosek do komornika oraz uznanie długu przez dłużnika. Wystawienie długu na giełdzie długów ani wpis do rejestru dłużników również nie przerywają biegu przedawnienia.

Sprzedaż opłaca się wtedy, gdy dług jest stary, dłużnik niewypłacalny albo egzekucja okazała się bezskuteczna, a Ty potrzebujesz gotówki i chcesz zamknąć sprawę. Windykacja polubowna opłaca się przy świeżych, bezspornych fakturach B2B, bo dłużnik zwykle płaci w całości, a Ty nie oddajesz nikomu kilkudziesięciu procent nominału. Zasada praktyczna brzmi: najpierw wyczerp windykację polubowną, sprzedawaj to, czego nie da się odzyskać.

Materiał ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej ani podatkowej. Skutki konkretnej cesji zależą od treści umowy i sytuacji podatkowej stron.

Najlepsza cena za dług to 100% jego wartości

Zanim oddasz kupującemu połowę faktury, pozwól programowi przypomnieć, zadzwonić po polsku i wysłać wezwanie z odsetkami. Stały abonament, bez prowizji od odzyskanej kwoty.

Bez opłat z góry · 14 dni za darmo na planie Start · Rezygnujesz w każdej chwili