KRD, BIG InfoMonitor i ERIF to trzy największe biura informacji gospodarczej (BIG) w Polsce, działające na podstawie tej samej ustawy z 9 kwietnia 2010 r. o udostępnianiu informacji gospodarczej. Różnią się przede wszystkim wielkością bazy i powiązaniami: KRD ma najszerszą rozpoznawalność, BIG InfoMonitor jako jedyny łączy dane z bazą kredytową BIK, a ERIF należy do grupy KRUK. Warunki wpisu dłużnika są w każdym z nich takie same, bo wynikają z ustawy. Aby wpis realnie odstraszał, warto zgłosić zaległość do tego biura, którego bazę najczęściej sprawdzają kontrahenci w Twojej branży, a najlepiej do więcej niż jednego.
Poniżej tłumaczymy różnice między rejestrami, kiedy i jak można wpisać dłużnika oraz jak wykorzystać samą groźbę wpisu do szybszego odzyskania pieniędzy.
Czym jest biuro informacji gospodarczej (BIG)?
Biuro informacji gospodarczej to instytucja, która przyjmuje, przechowuje i udostępnia informacje o zobowiązaniach. Wierzyciel przekazuje dane o niezapłaconym długu, a inne firmy mogą je sprawdzić, zanim podpiszą umowę czy udzielą kredytu kupieckiego. Wpis pełni więc dwie funkcje: informacyjną, bo ostrzega rynek przed nierzetelnym kontrahentem, i motywacyjną, bo dłużnik, któremu zależy na reputacji i zdolności kredytowej, często płaci, żeby uniknąć wpisu albo szybko go usunąć.
Wszystkie BIG-i działają na podstawie ustawy o udostępnianiu informacji gospodarczej i wymianie danych gospodarczych. To ona wyznacza jednakowe dla wszystkich warunki wpisu, prawa dłużnika oraz zasady usuwania danych. Wybór konkretnego biura zmienia więc nie procedurę, lecz zasięg i to, kto zobaczy wpis.
KRD, BIG InfoMonitor i ERIF: najważniejsze różnice
| Cecha | KRD BIG | BIG InfoMonitor | ERIF BIG |
|---|---|---|---|
| Rozpoznawalność | Największa na rynku | Wysoka | Średnia |
| Grupa | Kaczmarski Group | Grupa BIK | Grupa KRUK |
| Wyróżnik | Najszersza baza firm i konsumentów | Jako jedyny dostęp do danych z BIK i sektora bankowego | Silne powiązanie z rynkiem wierzytelności |
| Warunki wpisu | Ustawowe, takie same we wszystkich BIG | Ustawowe | Ustawowe |
KRD (Krajowy Rejestr Długów) jest najbardziej rozpoznawalnym biurem i to jego nazwa najczęściej pada w rozmowach o wpisywaniu dłużników. Ze względu na wielkość bazy wpis do KRD ma dużą siłę odstraszania, bo prawdopodobieństwo, że kontrahent sprawdzi właśnie ten rejestr, jest wysokie.
BIG InfoMonitor wyróżnia się tym, że jako jedyne biuro ma dostęp do danych z Biura Informacji Kredytowej (BIK) oraz sektora bankowego. Dla dłużnika oznacza to, że wpis może pośrednio rzutować na obraz jego wiarygodności kredytowej, co bywa szczególnie dotkliwe dla firm korzystających z finansowania.
ERIF BIG należy do grupy KRUK i jest mocno osadzony w rynku obrotu wierzytelnościami. Bywa wybierany przez firmy, które i tak współpracują z podmiotami z tej grupy.
Z punktu widzenia wierzyciela najważniejszy jest zasięg. Skoro procedura jest identyczna, a jednego wpisu dokonuje się bez większego wysiłku, część firm zgłasza dłużnika równolegle do więcej niż jednego biura, aby zwiększyć szansę, że wpis zauważą kolejni kontrahenci dłużnika.
Jakie warunki trzeba spełnić, żeby wpisać dłużnika?
Warunki wpisu wynikają z ustawy i są jednakowe we wszystkich biurach. Zanim przekażesz dane, muszą być spełnione łącznie następujące przesłanki:
- Kwota. Zobowiązanie przedsiębiorcy musi wynosić co najmniej 500 zł, a zobowiązanie konsumenta co najmniej 200 zł. Chodzi o należność główną wraz z odsetkami.
- Wymagalność. Dług musi być wymagalny od co najmniej 30 dni, czyli termin zapłaty minął ponad miesiąc temu.
- Wezwanie z ostrzeżeniem. Trzeba wcześniej wysłać dłużnikowi wezwanie do zapłaty zawierające ostrzeżenie o zamiarze przekazania danych do konkretnego biura, z podaniem jego nazwy i adresu. Dane można przekazać dopiero po upływie co najmniej miesiąca od doręczenia takiego wezwania.
Dopiero gdy wszystkie warunki są spełnione, wierzyciel będący uczestnikiem danego biura może dodać wpis. Dłużnik ma prawo zgłosić sprzeciw, jeżeli uważa, że dług nie istnieje albo został spłacony, dlatego wpis powinien dotyczyć wyłącznie należności bezspornej i dobrze udokumentowanej.
Jak groźba wpisu przyspiesza zapłatę
Największą wartość wpisu do rejestru dłużników często osiąga się jeszcze przed jego dokonaniem. Samo ostrzeżenie w wezwaniu do zapłaty, że po upływie 30 dni dane trafią do biura informacji gospodarczej, dla wielu firm jest wystarczającym bodźcem, by uregulować zaległość. Dłużnik, który planuje dalej brać towar na kredyt kupiecki czy ubiegać się o finansowanie, ma realny interes w tym, żeby nie figurować w bazie.
Dlatego warto, aby zapowiedź wpisu była stałym elementem ostatecznego wezwania do zapłaty. W praktyce najlepiej działa to, gdy cała kaskada, od pierwszego przypomnienia po wezwanie z ostrzeżeniem o wpisie, wychodzi automatycznie i punktualnie. System do monitoringu należności pilnuje terminów i sam wysyła kolejne komunikaty, więc groźba wpisu pada dokładnie wtedy, gdy ma największą moc, a nie z przypadkowym opóźnieniem.
Kiedy usunąć wpis dłużnika po zapłacie?
Gdy dłużnik ureguluje należność, wierzyciel ma ustawowy obowiązek zaktualizować lub usunąć wpis. Danych nie można trzymać w bazie po spłacie, a zwłoka w usunięciu naraża wierzyciela na odpowiedzialność. Więcej o terminach i procedurze piszemy w artykule o tym, kiedy usunąć wpis dłużnika z KRD po zapłacie. Warto trzymać się tych zasad rygorystycznie, bo prawidłowe prowadzenie wpisów buduje wiarygodność wierzyciela i chroni go przed sprzeciwami dłużnika.
Do którego rejestru najlepiej wpisać dłużnika?
Najlepiej wpisać dłużnika do biura o największym zasięgu w jego otoczeniu biznesowym, a jeśli zależy Ci na maksymalnym efekcie, do kilku biur jednocześnie. KRD wybiera się dla najszerszej rozpoznawalności, BIG InfoMonitor wtedy, gdy istotne jest powiązanie z danymi kredytowymi z BIK, a ERIF przy współpracy z rynkiem wierzytelności. Ponieważ warunki wpisu są ustawowo takie same, wybór biura decyduje nie o procedurze, lecz o tym, kto zobaczy informację o zaległości.
Co daje wpis do rejestru dłużników?
Wpis do rejestru dłużników utrudnia nierzetelnej firmie dalsze działanie, bo kontrahenci sprawdzający bazę widzą, że ma niespłacone zobowiązania. W efekcie dłużnik może stracić dostęp do kredytu kupieckiego, gorzej wypaść przy staraniach o finansowanie i mieć trudniej z podpisaniem nowych umów. Dla wierzyciela to narzędzie nacisku i ostrzeżenie dla rynku, choć samo w sobie nie zastępuje windykacji sądowej i egzekucji komorniczej, gdy dłużnik mimo wszystko nie płaci.
Podsumowanie
KRD, BIG InfoMonitor i ERIF to trzy największe biura informacji gospodarczej działające na tych samych ustawowych zasadach. Różni je zasięg i powiązania, a nie procedura wpisu: zawsze potrzebne są kwota od 500 zł u przedsiębiorcy, 30 dni wymagalności i wcześniejsze wezwanie z ostrzeżeniem. Największą wartość daje konsekwentne wykorzystywanie zapowiedzi wpisu w wezwaniach oraz szybkie zgłaszanie zaległości, najlepiej zautomatyzowane. Jeśli mimo wpisu dłużnik nie płaci, kolejnym krokiem jest windykacja sądowa i skierowanie sprawy do komornika.